Jestem początkującym pszczelarzem, dlatego artykuł ten nie będzie poradnikiem dla pszczelarzy, a jedynie formą podzielenia się moimi spostrzeżeniami. Zacznę od podziękowań mojemu koledze mentorowi i nauczycielowi. Piotrek stopniowo od niemal dwóch lat namawiał mnie na założenie pasieki, a później pokazał podstawowe zasady hodowli pszczół. Również od niego nabyłem trzy pierwsze rodziny pszczele. Ale przejdźmy do moich spostrzeżeń. Samodzielnie hoduję pszczółki dopiero od czerwca tego roku. Dlatego moje doświadczenie jest niewielkie jeśli chodzi o hodowle. Jednak pomimo tak krótkiego czasu udało mi się przekonać jakim rodziny pszczele są niesamowitym organizmem społecznym, a pszczoły jako jednostki jakimi są inteligentnymi stworzeniami. W ulu zawsze panuje niesamowity porządek. każda pszczoła wykonuje ściśle przydzielone zadanie aby cała społeczność pszczela mogła prawidłowo funkcjonować. Również niesamowicie zadziwiającym faktem jest w jaki sposób pszczoły potrafią się porozumiewać między sobą aby praca w ulu była jak najbardziej efektowna. Pierwszy raz w życiu wadziłem jak te małe istotki trzymają się za swoje łapki tworząc sznur. W ten sposób budują plastry, która są niebywale precyzyjne zbudowane.  Każda komórka plastra jest identyczna. Ma to bardzo duże znaczenia dla przyschłych pokoleń pszczół, które od złożenia jaja, aż od wygryzienia się z kokonu pszczoły. Idealna budowla plastrów ma również bardzo doże znaczenie, przy gromadzeniu miodu oraz innych wartości odżywczych dla pszczół  jak pierzga. Każda pszczoła od samego początku swojego istnienia wykonuje określone zadania. Jak inteligentna istotna stopniowo nabywa nowych doświadczeń. Również zadania jakie wykonują w ulu są przydzielane zgodnie z nabytymi doświadczeniami. Młode pszczoły opiekują się nowym potomstwem. Następnie przechodzą przez kolejne sprawności, jak obrona swojego domy aż po te najbardziej doświadczone które zajmują się zbieraniem nektaru i gromadzeniem miodu. Obserwując pszczelą społeczność człowiek zastanawia w czym my jako ludzie jesteśmy od nich lepsi. To że Bóg obdarował nas sprawnymi dłońmi, językiem w ustach  nie znaczy że jesteśmy najinteligentniejszą rasą na tej ziemi.